|
Blog > Komentarze do wpisu
Czwartek przed weekendem
Nie widziałem sie z Nią, choc wiedziałem, że się nie zobaczymy. Zadzwoniłem do Niej. Chciałem usłyszeć Jej głos. Jest jak Ona. Wcale nie wysoki, młody a jednak brzmi dojrzale. Lubię Jej słuchać. Zadzwoniłem jeszcze wieczorem, trochę Ją wybudziłem. Chciałem usłyszeć Ją przed zaśnięciem. Czy to jest właśnie miłość. czwartek, 07 grudnia 2006, sumbody
TrackBack
|
|